AdminS

 

Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzą, że nasz pewien  normalny, zwykły wtorek  zamienił się w dzień pełen atrakcji, spontaniczności, ciekawostek, niezapomnianych wrażeń, radości, a przede wszystkim ogromnej dawki żywego języka angielskiego, którego znajomością mogliśmy się chwalić i cieszyć.
Spotkanie z Carren z Kenii i Joe z Ugandy nauczyło nas tolerancji i poszanowania odmienności ludzi innych narodowości, obudziło w nas ciekawość i chęć poznawania świata, innych ras i kultur.

Wolontariusze bardzo chętnie integrowali się z naszymi uczniami, a uczniowie pokonywali swoje ograniczenia, bariery językowe, nieśmiałość, by tylko osobiście móc porozmawiać z naszymi gośćmi.  Wizyta ta miała na celu uświadomienie dzieciom, że komunikatywna znajomość języka angielskiego pozwala nam się dowiedzieć więcej o ludziach, którzy na co dzień mieszkają tysiące kilometrów od nas, na innych kontynentach.  Myślę, że ten cel udało nam się osiągnąć doskonale!  Choć często brakowało słów i "bolały ręce" to każdy z nas został zrozumiany i mógł się czegoś nowego nauczyć.

Nasi goście organizowali dla naszych uczniów gry i zabawy integracyjne.  Przeprowadzili również prezentacje multimedialne o swoich krajach .

Uczyli nas zwrotów we własnych językach narodowych, opowiadali o ciekawostkach historycznych, geograficznych, kulturowych, edukacji czy tradycyjnych specjałach kulinarnych.  Pokazywali tradycyjne stroje i  muzykę oraz uczyli piosenek. Z pewnością ten dzień na długo pozostanie w naszej pamięci.

 

Agnieszka Safijan