AdminS

Na wspólną wycieczkę wyjechaliśmy w środę, 21.09.2016 r., o godzinie 8.00, sprzed  Hali Widowiskowo Sportowej w Barcinie.  Z okien naszej szkoły machali nam inni uczniowie, którzy mieli lekcje na najniższym holu. Przejazd do stolicy Wielkopolski zajął nam około półtorej godziny.  Pierwsze atrakcje czekały na nas na Malcie. Była tam świetna kolejka górska, tor saneczkowy oraz dość duży plac zabaw. Z doświadczeń jednej z naszych koleżanek wiedzieliśmy, że zawsze lepiej na wszelki wypadek trzymać rękę na hamulcu. Gdy już się dość nabawiliśmy pojechaliśmy wreszcie do zoo. Na terenie ogrodu zjedliśmy ciepły posiłek - zbieraliśmy siły na kolejne atrakcje. Po ogrodzie zoologicznym oprowadzał nas pan przewodnik, który opowiedział nam kilka ciekawych historii. Jeden ze słoni miał operacje kłów, a jeden z niedźwiedzi przyjechał do nich uratowany z okropnych cyrkowych warunków, gdzie karmiono go popcornem, miał tylko malutką betonową klatkę - teraz uczy się chodzić. Inną małą niedźwiedzicę leśnicy znaleźli w lesie samą i zagubioną. Przekonaliśmy się, że zoo w Poznaniu jest wyjątkowe, przyjazne dla wszystkich zwierząt. Wszystkie czują się w tu jak u siebie. Pan przewodnik powiedział nam też, że pięknie jest w motylarni. I rzeczywiście. Widok motyli był oszałamiający. Kilka osób kupiło sobie żywe patyczaki i modliszki. Gdy już nacieszyliśmy oko, poszliśmy odwiedzić jeszcze ptaki, rysie, insekty typu karaluchy, pająki i wielkie ślimaki. Następnie wróciliśmy do autobusu i ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. W Barcinie byliśmy około godziny 19.00.  Wróciliśmy pełni wrażeń i bardzo zadowoleni z miło spędzonego dnia.

OliwiaTaraska z klasy 5c