AdminS

Sukcesy naszych lekkoatletówDobre wiadomości dotarły do nas  z Torunia, gdzie w miniony weekend odbyły się ogólnopolskie zawody Lekkoatletyka dla Każdego. Jedni z naszych ambasadorów, lekkoatleci powołani do reprezentacji województwa kujawsko – pomorskiego na zawody rywalizacji drużynowej i indywidualnej, przywieźli stamtąd 2 medale oraz drużynowo wywalczyli 2 miejsce. Na tym turnieju każde z województw wystawiło po jednym reprezentancie w rocznikach 2004-2006, a szkoły podstawowe rywalizowały w konkurencjach: biegowych na 60, 300, 600 i 1000 metrów oraz technicznych, takich jak skok w dal, wzwyż i rzut piłką lekarską 2 kg w przód.

Uczniowie Zespołu Szkół w Barcinie przywieźli z zawodów srebro i brąz. Norbert Naborczyk (rocznik 2006) wywalczył drugie miejsce w biegu na 60 metrów, przy czym ustanowił swój rekord życiowy  z wynikiem takim samym jak zwycięzca: 8,74 s, więc do ustalenia pierwszego miejsca sędziowie musieli skorzystać z zapisu fotokomórki.  Nicola Moritz (rocznik 2006) startująca w skoku w dal dziewcząt zdobyła brązowy medal z wynikiem 4,22 metra.  Nicola jest bardzo zadowolona z osiągniętego rezultatu, gdyż na zawody jechała przeziębiona a na skoczni nie skakała już od dłuższego czasu. Zwrócić też należy uwagę na to, że nasza zawodniczka w każdym ze swoich skoków skakała dalej. 

Gdy zakończyła się 24 z 25 rozgrywanych konkurencji, na czele znajdowały się dwa województwa: kujawsko-pomorskie i mazowieckie. Oba miały identyczną liczbę punktów, więc o pierwszym miejscu miała zadecydować ostatnia dyscyplina sportowa - bieg sztafet 8 x 200 metrów. Wystartował w niej nasz reprezentant Norbert, który biegł na drugiej zmianie. Po zaciętej walce okazało się, że minimalnie lepsza była drużyna z Mazowsza i to ona zajęła pierwsze miejsce.

Po opadnięciu sportowych emocji Norbert i Nicola mieli okazję porozmawiać z mistrzami: Szymonem Zółkowskim i Marią Andrzejczyk. Nasi medaliści opowiedzieli im o swoich dyscyplinach, zrobili pamiątkowe zdjęcia, poprosili o autografy oraz zareklamowali nasze miasto. O godz. 18 zmęczeni, ale szczęśliwi, po zasłużonym poczęstunku w restauracji McDonald's, wrócili do domu.